Zdjęcie: z otwartych źródeł
Psychologowie radzą rodzicom, aby nauczyli się szanować własne dziecko, zwłaszcza w starszym wieku
Rodzice zawsze mają nadzieję, że na starość otrzymają taką samą opiekę, jaką dawali swoim dzieciom w dzieciństwie. Jednak często zdarza się, że dorosłe dzieci przeprowadzają się na drugi koniec kraju i nawet nie dzwonią do rodziców z własnej inicjatywy.
Niemal zawsze jest to konsekwencją błędów popełnionych przez samych rodziców, czy to w wychowaniu, czy w podejściu do dorosłych już dzieci. Publikacja Yourtango, powołując się na certyfikowanych psychologów, podaje przykłady zachowań rodziców, które powodują, że dorosłe dzieci próbują zerwać wszelkie więzi.
- Naruszenie granic osobistych. Licencjonowana terapeutka małżeńska i rodzinna Angela Sitka zauważa, że ludzie często bronią się przed naruszeniem przestrzeni osobistej. Jeśli intruzem jest ukochana osoba, często jedyną opcją ochrony jest fizyczne usunięcie się kilkaset kilometrów dalej.
- Niechciane porady. Elizabeth Scott, PhD, zauważa, że ludzie mogą traktować jako osobistą krytykę rady dotyczące tego, jak radzić sobie w danej sytuacji. Nawet jeśli za taką radą nie kryje się ukryta krytyka, może ona stać się problemem, gdy jest jej zbyt wiele.
- Narzucanie poczucia winy. Jest to jedna z najgorszych rzeczy, jakie rodzice mogą zrobić swoim dzieciom. Kendra Cherry, specjalista ds. rehabilitacji psychospołecznej, zauważa, że dorosłe dzieci mogą być całkiem świadome, że to narzędzie manipulacji jest stosowane wobec nich i będą próbowały po prostu zerwać wszelkie kontakty z rodzicami.
- Nadmierna reakcja emocjonalna. Nawet dorosłe dzieci często potrzebują wsparcia swoich rodziców. Wszystko jest jednak w porządku, gdy zachowany jest umiar. Jeśli dorosły syn lub córka podzieli się ze swoimi rodzicami skargami dotyczącymi pracy lub relacji i otrzyma przesadną reakcję, taką jak „Twoja historia bardzo nas zasmuciła”, spowoduje to, że dziecko zareaguje w odwrotny sposób – ukryje swoje problemy, aby nie traumatyzować rodziców.
- Brak szacunku dla wyboru partnera. Jedną z najgorszych rzeczy, jakie rodzice dorosłych dzieci mogą zrobić, jest ocenianie wyborów partnera, a tym bardziej okazywanie mu braku szacunku. Jedną rzeczą dla rodziców jest udzielanie porad dotyczących związku nastoletniemu dziecku, ale zupełnie inną jest ingerowanie w życie osobiste osoby dorosłej o dojrzałym światopoglądzie.
- Przenoszenie obowiązków rodzicielskich na dzieci. Niektórzy rodzice postrzegają swoje niepełnoletnie dzieci jako swego rodzaju personel pomocniczy, na który można przerzucić wszystkie obowiązki domowe – sprzątanie, gotowanie, opiekę nad młodszymi dziećmi. Podczas gdy angażowanie dzieci w prace domowe w ogóle jest ważnym elementem rodzicielstwa, ważne jest, aby nie przesadzić. Dr Kate Eshleman, psycholog, zauważa, że przeciążanie dzieci pracami domowymi sprawia, że czują się one urażone, ponieważ nawet w młodym wieku dziecko wie, że nie powinno robić wszystkiego za rodziców. Nic dziwnego, że przestanie komunikować się z rodzicami, gdy stanie się dorosły.
- Traktowanie dorosłego dziecka jak malucha. Relacje rodzic-dziecko muszą się rozwijać i zmieniać na różnych etapach życia. Jeśli jednak rodzice nadal traktują dorosłe dziecko tak, jakby nadal było w szkole, powoduje to urazę. Jeffrey Bernstein, Ph.D., podkreśla, że rodzice muszą nauczyć się ufać decyzjom swoich dorosłych dzieci.
